Menu

środa, 29 marca 2017

'Nie wchodź w moją ciszę" Alicja Masłowska-Burnos

Udostępnij ten wpis:
"Nie wchodź w moją ciszę"
Alicja Masłowska- Burnos
Wydawnictwo Psychoskok
str.270

O to przed Wami recenzja książki , która miała być ciekawym wyzwaniem, czymś nowym dla mnie. Tej, która nie lubi thrillerów psychologicznych. Lecz ku memu zdziwieniu, książka przekazuje o niebo więcej a ja mam dziurę w sercu.


W życiu potrzebne są nowe wyzwania, nowe horyzonty. O to właśnie chodzi. Na monotonię przyjdzie jeszcze czas".

Majka Karewicz, 32- letnia kobieta sukcesu. Ma wszystko dobrą prace, mieszkanie i kochającą rodzinę. Cierpi jednak na pracoholizm, który całkowicie zawładnął jej życiem. Lecz los bywa przewrotny a dla Majki ma zupełnie inne plany. Gdy zmienia pracę i miejsce zamieszkania, wpada w wir wydarzeń, który zmieni ją na zawsze. 

 Potrafisz być cudowna jeśli nie myślisz ciągle o pracy i o tym całym anturażu wokół. Jesteś najwspanialsza kiedy nie jesteś tak bezczelnie perfekcyjna. Pozwól sobie na chwilę zapomnienia przy mnie tak jak w Krakowie proszę cię pozwól sobie na mnie w całości bez analizy tego, co w tym czasie możesz zrobić i ile stert papierów firmowych jesteś w stanie przerzucić. Proszę cię...

Adam Starski, Deweloper, właściciel samochodu, który zmienia wszystko :) Dżentelmen w każdym calu, pewny siebie,  konkretny facet, chcący przychylić nieba swej wybrance. Gdy spotyka Maję budzą się w nim uczucia, które już dawno uśpił. 

Tylko czy pracoholiczka znajdzie czas na nowo rodzące się uczucie?  Czy uda jej się odkryć spisek w który chcą ją wmieszać nowi przełożeni? Czy lęk przed macierzyństwem zostanie pokonany? 

Autorka zrobiła mi niezły mętlik w głowie. Pierwsze 30 stron Majkę chciałam zabić, bo czy to normalne oceniać ludzi według tego co noszą ? Jednak dalej zaczęłam rozumieć każdy mechanizm, którym kierowała się bohaterka. Zrozumiałam jak ważne było wykreowanie jej postaci w taki sposób i połączenie jej z silnie kontrastującą osobą Adama. Rozwój ich uczucia, przyprawia o dreszcze i budzi lekką zazdrość a samo podejście Adama do naszej Majki rozczula.

Leżymy nadzy wplątani w siebie jak najbliżsi kochankowie tak jakbyśmy się znali od kilkunastu lat. Całujemy się wchłaniamy własne powolne oddechy gładzimy się i zasypiamy. Mam wszystko jedyne co muszę to tego nie spieprzyć - powtarzam sobie w myślach nieustannie.

Każdy bohater jest dobrze wykreowany, a jego cechy charakteru zostały świetnie uwydatnione w wyglądzie. Od razu czuć na kogo uważać a z kim można się utożsamiać. Ujęła mnie również przemiana jaka zachodzi w bohaterce i jej radzenie sobie w trudnych chwilach. Zarówno pracoholizm jak i późniejsze wydarzenia tworzą naszą bohaterkę na nowo a oparcie jakie ma w partnerze podnosi na duchu. Dawno nie czytałam czegoś tak wyrazistego w swoim prostym i mocnym przekazie. Coraz więcej kobiet odkłada swoje życie na później i zatraca siebie w pędzie donikąd. Ważne jednak jest by uświadomić to sobie gdy nie będzie już za późno. Sceny erotyczne dodają pikanterii i głębi uczuciom jakie rodzą się między naszymi  bohaterami.  

Zrozumiesz co zrobiłeś jak wyjdziesz ze swojego szału, zrozumiesz, a teraz zejdź mi z drogi i nigdy więcej „Nie wchodź w moją ciszę” , w moją największą żałobę. Nigdy więcej nie śmiej jej zakłócać morderco ! Teraz stoję nad krawędzią ... Wiedz jedno - jeżeli uda mi się z niej wrócić, z krawędzi własnej rozpaczy, to wrócę jako zupełnie inny człowiek.

Jestem bardzo ciekawa co nastąpi w kolejnych tomach trylogii stworzonej przez znakomitą 
Alicję Masłowską- Burnos a was zachęcam do sięgnięcia po tę pozycje nawet gdy tak jak ja wzbraniacie się przed thrillerami nawet z półki psychologicznej. Ja jestem pod wrażeniem, serce mi krwawi z powodu straty jaką ponieśli bohaterowie, jednak wierze, że to nie koniec i dobro jak dusza zawsze wraca.Ważne by do swojej ciszy wpuścić kogoś, kto pozwoli nam przeżyć wszystko po swojemu dając poczucie samodzielności.

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuje Wydawnictwu Psychoskok.        
 
  


2 komentarze:

  1. Nie ukrywam, że od dłuższego czasu zastanawiam się nad lekturą owej powieści. I chyba wreszcie się na nią zdecyduję :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No muszę przyznać, że mnie zaciekawiłaś, bo ja również rzadko sięgałam po thrillery, ale kilka dni temu postanowiłam to zmienić więc cieszę się, że znajduję kolejne ciekawe propozycje :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia