Menu

czwartek, 10 sierpnia 2017

Jestem Hejterem BOOKTAG :)

Udostępnij ten wpis:
Jestem hejterem :) 
Dziś za sprawą nominacji od Eweliny z My fairy book world zamieniłam się w hejtera. Czy sobie poradziłam z zadaniem? Oceńcie sami :) 
P.S Ukradłam Ewelinie obrazek :P 



1. Co ja czytam — książka z błędami logicznymi.

Nie potrafię skojarzyć żadnej książki z błędami logicznymi, jeśli tylko historia mnie porywa nie skupiam się na błędach. Kiedyś chyba nawet wspominałam w recenzji, że nie jestem w stanie ocenić takich błędów.

2. A ta/ten tu czego?! - książka z irytującym głównym bohaterem.

Hmm, po ostatnich lekturach nasuwa mi się jedna książka "Dwie twarze"  Mirandy Inskiej. Tam główna bohaterka była tak zachwiana moralnie, że nikt by nie wytrzymał.

3. Grafomania — powieść z denerwującym stylem autora: denne dialogi, nudne opisy lub po prostu słaby warsztat.

Tu kolejny raz na myśl przychodzi mi książka pani Inskiej. Tam nie ma mowy ani o warsztacie ani o jakichkolwiek dialogach a sceny erotyczne miały mniej emocji niż instrukcja obsługi pralki.

4. No i po co to było? - drugi tom, który nie dorównał pierwszemu.

Jedyną taką książką w moim przypadku były tomy 4 i 5 Crossa Sylwii Day, kocham tę serię, ale mam wrażenie, że oba te tomy powstały pod presją czasu lub braku pomysłu na rozwinięcie ciekawej historii. 

5. Schowaj ten czerwony dywan! - książka niezasłużenie popularna.

Teraz przepraszam wszystkich zmierzchoholików, ale saga Zmierzch zasługuje na schowanie dywanu. 

6. Tak złe, że aż dobre – guilty read.

Tu absolutnie dwa ostatnie tomy Anny Tood. Samo "After" mnie nie porwało, ale już losy Londona bardziej. 

7. Dobranoc, pchły na noc – książka, nad którą można zasnąć.

Seria Irene Cao "Widzę cię", "Słyszę cię" , "Pragnę cię". Duża ilość opisów i ciągle powtarzany schemat sprawiły, że po "Krzyżakach" to była druga i trzecia i czwarta książka, której nie skończyłam.
8. A to co, farba się wylała? – brzydka, irytująca okładka.

Jedna z brzydszych okładek dla mnie to Nora Roberts i jej "Dziś i na zawsze"



9. No i gdzie ten suspens? - książka do bólu przewidywalna.
Właśnie sobie uświadomiłam, że ostatnio nie czytam książek mocno przewidywalnych. 
10. Depczesz mi po odciskach — rzeczy, których nie lubię w książkowym świecie.

W książkowym świecie nie lubię oceniania przez to gdzie i jak się wydało. Ważna jest treść a nie skąd książka się pojawiła.



       Do wykonania tego TAGU nominuje :
oraz
Michalinę z Papierowy Bluszcz
                                                           
Miłej zabawy dziewczyny :) A wy jakie książki byście wybrali do tego Tagu?          

5 komentarzy:

  1. Ooo, no, no, mam swoje typy do poszczególnych kategorii tego Tagu. Jakoś tak się składa, że nikt mnie jeszcze nie nominował do żadnego, więc trzymam je w głowie na wszelki wypadek, kiedy nominacja wreszcie się pojawi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No patrz, że ja nie wpadłam na to by nominować ciebie :) Mam kilka w zanadrzu, więc się szykuj :D

      Usuń
    2. Hihihi, dobrze Martuś, będę oczekiwać na nominację, tylko niech ten kolejny tag nie będzie za trudny, bo sobie włosy w głowy powyrywam i będziesz miała mnie na sumieniu :D

      Usuń
  2. Ciekawe odpowiedzi i muszę przyznać, że trochę się uśmiałam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super cieszę się. Ja też miałam przy tym niezły ubaw:)

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia