poniedziałek, 30 października 2017

"Radykalni.Terror" Przemysław Piotrowski

Udostępnij ten wpis:



Niedaleka przyszłość, gdzieś za rogiem w środku Europy młodzi ludzie zmuszeni będą walczyć ze skutkami nieprzemyślanych decyzji władz. Rozlewająca się fala migracji muzułmanów powoli osiąga swe apogeum. Czy Kuba pomści swoją rodzinę ? Czy wraz z Michałem odnajdzie Monikę? Jak spokojne życie zmieni się w walkę ze złem w czystej postaci? A może nie ma sensu walczyć z nieuniknionym i poddać się islamizacji? Jak wkraczać w dorosłość, gdy nie masz wizji przyszłości?


Mocna, nietuzinkowa, przerażająca i jakże realna powieść spod pióra Przemysława Piotrowskiego uderza w czytelnika z ogromną mocą, tworząc w głowie na wskroś realne obrazy nadchodzących wydarzeń. Od pierwszych stron towarzyszy nam niepokój, który przeradza się w niedowierzanie, by za chwile stać się czystym przerażeniem, które odbiera oddech. Historia Kuby i jego partnerki Nawal wydaje się toczyć przyjemnie a uczucie, jakim darzą się ci młodzi ludzie, sprawia, że świat wydaje się dobry i pełen miłości. Jednak opowieść ta toczy się innym torem i nie pozwala na chłonięcie chwili. Kilka wydarzeń zmienia bieg historii, otwierając przed czytelnikiem bramy do piekieł.


„Wy, Europejczycy, jesteście głupi i naiwni jak dzieci. Myślicie, że jak umiecie czytać, to potraficie zrozumieć boskie prawa zawarte w Księdze. Gówno rozumiecie!”


Autor przedstawia nam możliwą wersję przyszłości i skutki tak ogromnej migracji islamistów. Płynnie i bardzo obrazowo opisuje wydarzenia, które na zawsze pozostaną w pamięci a przez realizm, którym powieść kipi, przeraża i fascynuje. To nie jest tylko fikcja literacka, to nie tylko prawdopodobne wydarzenia z przyszłości. To mocne połączenie bardzo wymownych i dobrze skonstruowanych opisów wydarzeń z tym, co czyha gdzieś za rogiem i żyje w naszej podświadomości. Świetna gra na emocjach nie pozwala na oderwanie się od książki choćby na chwile. Akcja wciąga na długo przed jej rozwojem, oplatając czytelnika niewidzialną nicią przeczucia i nieokreślonego lęku, którego pozbyć się można, tylko poznając każde kolejne słowo.



Wielowątkowa fabuła nie pozwala na nudę. Dostajemy świetny wątek sensacyjny i polityczny. Jednak to przesłanie, jakie niesie dramat ludzi, pozostaje na długo w pamięci. Latami tłumiony gniew, który przeradza się w czyste zło i fala nienawiści, której nie da się powstrzymać. To obraz dzisiejszej Europy na większą skalę, taka nasza przyszłość w pigułce. Prawdziwe oblicze praw, jakimi rządzi się islamski świat i konsekwencje, jakie czekają nas za pobieżne ich rozumienie. Autor wplótł w fikcję literacką sporo ważnych informacji, które mogą otworzyć oczy na skale problemu, jaki już niedługo będzie nas dotyczył.



Jednak powieść nie byłaby zgraną całością, gdyby nie bohaterowie, a to chyba jedna z najlepszych stron tej książki. Są tak realni i żywi, jakby istnieli naprawdę. To kreacja bohaterów na tle całości wyzwala w nas wszystkie emocje. Autor sprawił, że mamy wrażenie, iż znamy Kubę, Michała czy Krzyśka a dzięki temu nagle z pozoru odległe wydarzenia gdzieś w centrum Europy nabierają głębszego znaczenia. Nagle uderza w czytelnika myśl, że kurcze to mogłem być ja, moi bliscy, to może się zdarzyć naprawdę.


"Wasz czas dobiega końca. Jesteście na tyle durni, że jeszcze tego nie widzicie, ale zapewniam cię, że niedługo każdy chrześcijanin,Żyd i wyznawca innego boga niż Najjaśniejszy Allah, Allahu Akbar, padnie pod mieczem Proroka. Wasze żony i córki przywdzieją burkę i zostaną naszymi niewolnicami. Nauczymy je pokory, będą uległe i posłuszne, a my będziemy uprawiać ich pola, kiedy i jak będziemy chcieli. Gdy będą rodzić naszych synów, was, wszystkich mężów i ojców, będą już żreć wtedy robaki."



Ta książka to wysmakowana całość to przekaz ukryty za cienką zasłoną fikcji. Zmusza do myślenia i pozostawia w osłupieniu na długi czas. Ukrywa się w meandrach pamięci, by niespodziewanie pojawiać się co jakiś czas. Idealnie zasiane ziarno niepewności, lęku i wiedzy, jaką powinniśmy posiadać na temat islamu. Książka ważna i bardzo potrzebna, choć przez mocny przekaz i brutalność nie dla każdego. Powieść o miłości, bólu i stracie, strachu i nienawiści. Pełna emocji i uczuć tak wielowymiarowych, jak ona sama. Polecam


Za możliwość lektury dziękuje autorowi Przemysławowi Piotrowskiemu. 

Ocena książki:

Tytuł: Radykalni. Terror
Autor: Przemysław Piotrowski
Wydawnictwo: Videograf
Ilość stron: 407
ISBN:9788378355786

3 komentarze:

  1. Brzmi naprawdę cielawie.:)
    kocieczytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy to książka dla mnie.Chyba nie.
    Pozdrawiam.
    czytanestrony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Powieść jest rewelacyjnie napisana i mocno zagnieżdża się w mózgu. Świetna recenzja☺

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia