Menu

piątek, 2 lutego 2018

Fallen Crest. Akademia- Tijan Meyer

Udostępnij ten wpis:
                                                                           

Czy bycie nastolatką nie jest wystarczająco skomplikowane? Szkoła średnia to ogromne podwórze dla wszelkich grup, które stają się wyznacznikiem tego, jakim jesteś człowiekiem. Co, jeśli nie pasujesz tam, gdzie wszyscy i nie chcesz być sztuczna? Twoje życie zawsze może skomplikować się jeszcze bardziej. Wystarczy poczekać.


Zagubienie, to pewnie idealne słowo, które trafiałoby w punkt, gdyby ktoś zechciał opisać sytuacje siedemnastoletniej Samanthy, która do tej pory musiała po prostu mierzyć się z codziennością uczęszczania do Akademii Fallen Crest, która skupiała dzieci wszystkich bogatych ludzi w mieście i dzieciaków, które ów status zyskiwały przez zawód rodzica. Sam była córką trenera futbolu, miała faceta i dwie przyjaciółki. 
Jedno przypadkowe spotkanie na stacji benzynowej, napotkane spojrzenie staje się iskrą, która podpala lont. Sam będzie musiała zmierzyć się z nowym związkiem matki, przeprowadzką i mieszkaniem pod jednym dachem z braćmi Kade. Czy tym razem bieganie wystarczy, by poradzić sobie ze zdradą, brakiem miłości ze strony matki i zmianami, jakie zajdą w jej wnętrzu? Jak powstrzymać coś, czego się pragnie pomimo niebezpieczeństwa? Czy jej nowi bracia nie okażą się zgubą?



Tijan wprowadza nas w świat nastolatków, który ani trochę nie jest grzeczny i przyjazny. Tu każdego dnia namiętność miesza się z egoizmem, brutalność z zawziętością. Główna bohaterka staje przed ogromnymi zmianami w życiu, nieoczekiwanie do góry nogami wywraca się wszystko, co ją otaczało. Dom, rodzina, przyjaciele nagle przestają istnieć i zmieniają formy, w których Sam niekoniecznie się chce znaleźć. Na jej drodze stają dwaj młodzi i przystojni bracia, Logan i Mason Kade. Każdy w obrębie stanu wie, że oni niosą za sobą kłopoty. Czy młodzi sportowcy ze szkoły Publicznej będą w stanie współistnieć z uczennicą Akademii?


Historia wciąga i elektryzuje od pierwszych stron, jednak tempo akcji nie zwalnia, co chwile zapierając dech w piersiach i przyspieszając bicie serca. Każdy bohater wywołuje inne, często skrajne emocje nigdy nie odkrywając do końca swych prawdziwych intencji. Sam dla innych jawi się silną osobą, Mason sieje postrach swym nieprzeniknionym spojrzeniem, Logan nadrabia urodą i gadatliwością oraz niezwykłą bystrością umysłu. Jacy są naprawdę? Wystarczy zatopić się w lekturze i się przekonać.


Autorka niczym wirtuoz wplata w nasz umysł historię, w której nie należy ufać nikomu. Sam będzie musiała się zmierzyć ze światem, którego częścią nie chce być. Odkrywając kolejne tajemnice, poznaje siebie na nowo i otwiera się na to, co ma nadejść. A nadejdzie sporo. Powieść ta jest niesamowicie rozpoczętą przygodą, która momentami jest zabawna, by za chwilę odkryć przed nami siłę przyjaźni, wierności oraz namiętności, które wciąż przeplatają się z gniewem i niebezpieczeństwem. Historię poznajemy z perspektywy głównej bohaterki i to z jej uczuciami przyjdzie się nam zmagać. Ona odnajduje się w bieganiu, tłumiąc w ten sposób uczucia. Jednak czy jest w stanie coś poczuć?


Charakterystyczni bohaterowie, świetna fabuła i niesamowicie lekkie i plastyczne pióro dają nowy wymiar New adult. Wsiąkniesz w świat pełen intryg, złości i mnóstwa seksowych złych chłopców, którzy robią niebezpieczne rzeczy, jednak to twoje serce ucierpi najbardziej, nie wiedząc, którego z nich wybrać. Nie zabraknie emocji, a ciarki na plecach i niepewność będą towarzyszyć wam cały czas.


Ta książka powinna się znaleźć u każdej miłośniczki romansów, obyczajówek i powieści new adult. Tijan zaczaruje was nietuzinkową fabułą, płynnym językiem i genialną kreacją bohaterów, ubarwiając to wszystko świetnymi opisami. Wystarczy kilka godzin, by przepaść całkowicie i z utęsknieniem czekać na kolejne tomy.

Ocena książki:


Tytuł: Fallen Crest. Akademia
Autor: Tijan Meyer
Wydawca: Kobiece
Ilość stron:478
ISBN:9788365740946

11 komentarzy:

  1. Moja siostra jest miłośniczką powinno niej się spodobać.

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie dla mnie :) Już przeżyłam swoje zafascynowanie tym gatunkiem i okazało się to raczej ciekawością niż miłością. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuje za obserwację, również obserwuje :)
    Co do książki wydaje się być ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie ciekawi ta książka! Mam ją na swojej liście do przeczytania :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli uda mi się wcisnąć tę książkę w ciągle rosnący stosik książek do przeczytania, na pewno przeczytam.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już na nią poluję :-) Po Twojej recenzji upewniłam się, że warto ją przeczytać ❤

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za tego typu powieściami, zdecydowanie lepiej czuję się w fantastyce :) Jednak recenzja bardzo mi się spodobała!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo intryguje mnie twórczość Tijan, zwłaszcza, że w blogosferze nie brakuje pochlebnych opinii na temat jej książek. Mam zamiar przeczytać zarówno Antybrata, jak i Fallen Crest, po Twojej opinii wiem, że nie ma na co czekać :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozczarowała mnie wyborem. Wolałam drugiego brata ☺

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę przeczytać tę powieść :) zachęciła mnie jej lekkość.

    Pozdrawiam i obserwuję,
    toukie z http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com 💘

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia