poniedziałek, 5 lutego 2018

Rodzinne rewolucje- Małgorzata Kasprzyk

Udostępnij ten wpis:




Dla każdego człowieka słowo rodzina ma całkowicie inny wymiar. Czasami łatwiej odnaleźć się w czyjejś rodzinie lub po prostu stworzyć własną. Nie zawsze jednak rodzina jest trwała i czasem zdarza się, że trzeba z dwóch rozbitych familii stworzyć jedną. Jak odnaleźć się w tak zagmatwanym układzie i połapać się w uczuciach? Czy można znaleźć szczęście gdzieś pomiędzy jednym rozbitym kawałkiem a drugim? A może samotność jest rozwiązaniem, które uchroni nas przed stratą wszystkiego, co daje rodzina, gdy jest zgrana i szczęśliwa.

Zosia i Janek poznają się przypadkiem. Oboje mają za sobą nieudane małżeństwa, jednak bagaż doświadczeń każdego z nich jest nieco inny. Poprzedni związek Zosi był dość burzliwy i zakończył się rozwodem z winy byłego wiarołomnego małżonka. Nic dziwnego, że ów osobnik zostaje wypchnięty poza nawias rodzinny, po drodze rujnując swoje relacje z dwójką dzieci. Dominika nie rozmawia z ojcem od czasu rozwodu, czyli 15 lat. Gdy matka w asyście brata Czarka sugeruje jej, że może mieć traumę po rozwodową, dziewczyna bezwiednie zaczyna zastanawiać się nad swoim zachowaniem, które mogło skłonić rodzinę do takich przemyśleń. Jednak dopiero wydarzenia kolejnych miesięcy postawią przed dziewczyną i jej rodziną mnóstwo pytań i wyzwań. Jak poradzi sobie rodzeństwo ze ślubem matki? Czy zaakceptują nowych członków swojej rodziny? Czy każdy odnajdzie szczęście, a rewolucje w ich życiu będą dobre?

Małgorzata Kasprzyk zadebiutowała cudowną i niezwykle lekką książką, która sprawia, że uśmiech nie schodzi czytelnikowi z twarzy. Pokusiła się o rozłożenie na czynniki pierwsze każdego z bohaterów, którym przygotowała mnóstwo ciekawych i niespotykanych przygód. Ujęła w swej powieści masę różnych charakterów i splotła losy niezwykle barwnie i ze smakiem.

Ta powieść porywa od pierwszych stron a zmienna narracja i ogromna dawka poczucia humoru stwarzają niepowtarzalny klimat, który z każdą stroną wciąga nas w świat nowo powstającej rodziny. Kreacja bohaterów jest tak lekka i naturalna, że nie zostaje nic innego jak tylko usiąść i zacząć się zaprzyjaźniać z każdym z nich. Ich perypetie i popełniane błędy oraz niezwykle głębokie i równie zabawne rozważania sprawiają, że książka się rozmywa, tworząc świat przedstawiony dookoła nas. Z każdej strony wylewa się naturalność i ciepło, które tworzy się w patchworkowej rodzinie.

Pełna miłości, siły przyjaźni, błędów życiowych i planów rekonstrukcyjnych powieść, która pokazuje, że rodzina jest tam, gdzie jest miłość, a nie tam, gdzie sądzimy, że musimy być. Świetnie napisana powieść zadziwia poziomem, gdyż w żadnym momencie nie mamy szansy na dopatrzenie się, że to debiut. Autorka wprowadza w nasze życie magię miłości, bliskości i humoru jednocześnie ukazując nam, że błędy i złe wybory są częścią życia każdego człowieka niezależnie na status majątkowy czy ilość trudu wkładanego w stworzenie czegoś nowego. Udało jej się roztopić moje serce i sprawić, że dopiero co odłożyłam powieść, a już tęsknie za wiecznie pożyczającym kasę Czarkiem czy za ciągle analizującą Dominiką. Wciąż rozbraja mnie uśmiech Artura i zawziętość jego ojca. Każdy z bohaterów osiedla się w pamięci i przywodzi na myśl zabawne chwile i paletę emocji.

Powieść ta przypadnie do gustu lubiącym humor, ciepło i szczęście jednak poprzedzone kilkoma błędami. To naturalna i bardzo zwyczajna powieść, która pozwala nam na oddech i chwile rozmyślań o tym, co nas uszczęśliwia. Odgania wszelkie smutki i pozbywa się ciężaru presji. Jest świetną alternatywą na miły dzień z książką, taką czytaną sercem.


Ocena książki:

Tytuł: Rodzinne rewolucje 
Autor: Małgorzata Kasprzyk
Wydawca: Videograf 
Ilość stron:288 
ISBN:9788375356028

7 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa tej książki, właśnie czekam na swój recenzentki egzemplarze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Świetny pomysł na skalę ocen, bardzo mi się te kruczki podobają ;)

    www.dosiegajacmarzen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Fajnie, że się komuś spodobał:)

      Usuń
  3. Ej kurde, masz nowy nagłówek, czy tak dawno mnie tu nie było, że zapomniałam? xD
    Cuuuudowny <3
    A książka kompletnie nie dla mnie. Po prostu nie te klimaty, ale jak ja lubię czytać, że komuś się coś podobało <3
    Pozdrawiam ciepło :)
    Kasia z niekulturalnie.pl

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia