piątek, 2 marca 2018

Cinder- Marissa Meyer

Udostępnij ten wpis:

Jak wyglądałaby historia Kopciuszka, gdyby osadzić ją w odległej futurystycznej przyszłości? Czy to czasy naznaczają historię i tworzą bohaterów? Miłość, zawiść i zazdrość mogą towarzyszyć nam zawsze, bez względu na rasę, czasy i to, kim lub czym jesteśmy.


Cinder nie ma łatwego życia, pomimo talentu do mechaniki jest cyborgiem, co automatycznie czyni ją obywatelem drugiej kategorii. Dziewczyna nie zna swojej przeszłości. Mieszka z macochą, która wini ją za wszelkie zło i wyciąga konsekwencje z każdego błędu. Uważa, że Cinder odpowiedzialna jest za chorobę przyrodniej siostry. Dotychczasowe życie dziewczyny komplikuje się jednak bardziej przez jedno spotkanie. Gdy jej losy splatają się z Kaiem, nagle dziewczyna staje w obliczu zagrożenia. Niebezpieczeństwo połączone z zauroczeniem, które jest równie niebezpieczne, jak zagrożenia czyhające na Cinder. Jakiego wyboru dokona, gdy ważą się losy świata? Wobec kogo będzie lojalna i czy uda jej się odkryć prawdę o jej przeszłości?


Czy istoty twojego pokroju wiedzą, czym jest miłość? Czy ty w ogóle coś odczuwasz, czy to jedynie kwestia... oprogramowania?


Marissa Meyer wzięła szablon bajki o kopciuszku i wprowadziła trochę zmian, tworząc coś niezwykłego, niepowtarzalnego i wciągającego czytelnika do świata, w którym nic nie jest przewidywalne. Z ogromną lekkością i nietuzinkową wirtuozją przedstawia nam historię osadzoną w przyszłości, gdy ludzie będą żyć ramię w ramię z cyborgami. Pokazuje nam możliwości, które wprawią czytelnika w osłupienie i zachwyt. Ukaże znane nam motywy i swoją wizję, którą uzupełniają świetnie skonstruowani bohaterowie.

Każdy z nich jest niezwykle barwny i plastyczny, ma swój udział w całej historii i zapada w pamięci na długo. Główna bohaterka nie jest zahukaną nastolatką nieumiejącą postawić na swoim, wręcz przeciwnie wie, że musi walczyć, by nie zatracić siebie. Jest w stanie przeciwstawić się całemu światu, by walczyć o swoje uczucia.


[...]
- Nie wiem. Nie pamiętam nic sprzed operacji.
Erland uniósł brwi, a w jego błękitnych oczach zamigotało światło rozświetlające pokój.
- Operacji cybernetycznej?
- Nie, zmiany płci.
Uśmiech lekarza zgasł jak zdmuchnięta świeczka.
- Żartowałam.


Pokochałam tę historię całą sobą. Niesamowity styl autorki, niezapomniana kreacja bohaterów i nietuzinkowa oprawa sprawiają, że lektura tej powieści to wyjątkowa podróż w odległy barwny świat, który zagnieżdża się w serduchu i umyśle. Klasyka w oryginalnej formie pokazująca, że miłość jak z bajki może być obecna w życiu każdego bez względu na okoliczności. 



Każdy lubujący się w opowieściach z miłością w tle, każdy uwielbiający historię z niebezpieczeństwem i tajemnicą w tle, każdy sięgający po klasykę w nowej odsłonie. Ta książka jest pociągająca dla każdego, wszyscy będą w stanie odkryć jakiś element, który przyciągnie zainteresowanie. Czasami warto znane historie odkryć na nowo.

- Myślisz, że to może być kwestia wirusa?
- Może zawiesiła się z powodu nieprawdopodobnego czaru księcia?
- Czy mogłybyśmy przestać mówić o księciu?
- Nie sądzę, by to było możliwe. W końcu pracujemy nad jego androidem. Pomyśl tylko o rzeczach, które ona wie, o rzeczach, które widziała, i... - Iko zawiesiła głos. - Myślisz, że widziała go nago?
- Och, na litość boską! - Cinder zdarła rękawiczki i rzuciła je na stół. - Nie pomagasz mi

 Może się zdarzyć, że pokochacie tę historię i nie będziecie mogli doczekać się kolejnych tomów. Zapomniałabym o bardzo ważnym szczególe, wydanie tej powieści to majstersztyk w twardej oprawie, każda strona wprowadza nas w niesamowity świat.

Ocena książki:

 Tytuł:  Saga księżycowa. Tom 1.Cinder
Autor: Marissa Meyer
Wydawca: Papierowy księżyc
Ilość stron: 424
ISBN:9788365830241

5 komentarzy:

  1. Na pewno przeczytam tę książkę - tylko nie wiem kiedy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Być może kiedyś przeczytam, ale mówiąc szczerze, nie ciągnie mnie jakoś specjalnie do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka bardzo mi się spodobała. Może nie była zbyt zaskakująca, ale zakończenie zdobyło moje serce. Byłam pewna, że książe zachowa się inaczej (bo większość autorek/ów właśnie tak by nim pokierowało), ale on wykazał się rozsądkiem. To sprawiło, że jeszcze bardziej go polubiłam.

    Pozdrawiam i zapraszam:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam dość dawno, drugi tom również, więc nie za wiele pamiętam, ale wspominam miło. Chętnie sięgnę po trzeci tom, gdy tylko się ukaże, ale chyba wcześniej będę musiała odświeżyć sobie poprzednie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe, zwłaszcza, że kopciuszkowy motyw był już wykorzystywany setki razy, a mimo to autorka stworzyła coś unikatowego. Z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia