Menu

niedziela, 24 czerwca 2018

Cała ja- Augusta Docher

Udostępnij ten wpis:


Ile razy może rozlecieć się nasz świat? Każda przeszkoda zostawia na nas trwały ślad, ból i cierpienie tworzą pęknięcia a śmierć lub strata mogą sprawić, że rozpadniemy się na kawałki. Można się podnieść, odbudować, ale czy zawsze?


Świat Mileny zadrżał po raz pierwszy parę miesięcy temu, gdy dziewczyna straciła ojca. Ostatnie miesiące wypełnia jej żałoba. Uczucie pustki i osamotnienia są dołujące. Gdy do całego ogromu cierpienia dochodzi informacja, która całkowicie niszczy jej związek, dziewczyna szuka pocieszenia i bezpieczeństwa. Gdy odnajduje wszystko to, czego szukała w ramionach starszego od niej przyjaciela rodziny Jacka, ma nadzieje, że wszystko się ułoży, a różnica wieku nie będzie stanowić problemu, gdy są tak szczęśliwi. Los jednak postanawia odcisnąć na nich kolejny znak, który zmieni ich życie już na zawsze.


Czasami nie ma się nic do powiedzenia, a czasem słów jest za dużo.


Paula zamieszkała w świeżo odnowionym domu, stroni od ludzi a w szczególności mężczyzn i zależy jej na pracy bez umowy. Co poza ogromną tragedią próbuje ukryć dziewczyna przed otoczeniem i sobą samą? Dwie młode kobiety, które los okrutnie doświadczył. Obie chcą zapomnieć o przeszłości i poszukują siebie. Co je łączy? Jakie tajemnice skrywa przyszłość i przeszłość? Czy uda się im ponownie otworzyć serca, zaufać i być szczęśliwą?





Augusta Docher kolejny raz oddaje w nasze ręce powieść, która zbija czytelnika z tropu. Całość nie jest oczywista, a powiązania pomiędzy obydwoma historiami są subtelne. Autorka pozwala we własnym tempie odkrywać co tak naprawdę łączy obie dziewczyny i jakie tajemnice sączą się za ich plecami. I tak w niezauważalny sposób pochłaniamy opowieść o dwóch różnych drogach, życiowych wyborach i błędach, a także stracie, która ma wiele oblicz.



Można kochać bez wzajemności, ale jednostronna przyjaźń raczej się nie zdarza.


Obie bohaterki są niezwykle realne, nie są przerysowane i wywołują sporo emocji. Nie zawsze będzie to podziw i zrozumienie, czasem będziesz miał ochotę drogi czytelniku złapać się za głowę i spytać: Serio? Fabuła wciąga, niedopowiedzenia trzymają w napięciu, a bohaterowie wywołują całą gamę emocji, czegóż chcieć więcej? Czasu na przyswojenie biegu wydarzeń, gdyż ich natłok szczególnie w końcówce może czytelnika przygnieść. Ten niewielki mankament umyka gdzieś jednak po dłuższym skupieniu się na samej treści.



Cała ja trafiła w moje ręce przedpremierowo, od razu została przeczytana, jednak wywarła na mnie spore wrażenie, a to wymagało zastanowienia się nad całością. Autorka w niebanalny sposób stworzyła swoje postaci. Z każdą stroną wciąż rosnące napięcie daje nam świetną historię, która pozostanie z nami na długo. To ciekawa lektura, która wymusza czas na refleksje. Nietuzinkowa opowieść o stracie, miłości i nadziei, którą często musimy dać sobie sami, by móc wykonać krok naprzód. Zachwycające opisy i lekkość, z jaką Augusta Docher maluje historię Mileny i Pauli dają gwarancje dobrej historii, która nie raz zadziwi i wyzwoli emocje.


- Będę płakać – uprzedzam, znów czując pieczenie pod powiekami.
A ja będę podawał ci chusteczki, a kiedy się skończą, przyniosę rolkę papieru toaletowego. W najgorszym wypadku jest jeszcze moja bluza.


Powieść w świetnym stylu, ciekawie skonstruowana z pełną paletą emocji. Nie każdemu się spodoba, nie wszyscy tak naturalnie podejdą do związku ze starszym mężczyzną i do decyzji, jakie podjęła Milena. Znajdą się też tacy, których nie zachwyci postać Pauli, która głównie na początku nie pozostawiała dobrego wrażenia, jednak warto poświęcić czas dla tej powieści, choćby ze względu na tematykę, jaką porusza.

Ocena książki:

Tytuł: Cała Ja
Autor: Augusta Docher
Wydawca: Omgbooks 
Liczba stron:380
ISBN:9788324047956


6 komentarzy:

  1. Nie będę się rozpisywać, ja po prostu kocham tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tę książkę w planach. Cieszy mnie, że jest w niej tyle emocji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem bardzo ciekawa tej książki. Na pewno ją przeczytam. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem ciekawa pozycja, ale nie ukrywam, że nie jest to mój priorytet 😘

    Pozdrawiam serdecznie,
    Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie kupiłam Mileny. Zwłaszcza jej uczuć do Jacka. Ale całokształt bardzo mi się podobał :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Z zaciekawieniem czytałam Twoją recenzję i cuż mogę Ci napisać ? Książka wydaje się być idealna na wakacje leżakowanie, a to jest to co ja lubię najbardziej 😊 Dlatego zapisuję sobie ten tytuł . Piękne zdjęcia 💖
    Z przyjemnością zostanę z Tobą na dłużej.

    Pozdrawiam serdecznie,
    papierowalowczyni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia