Menu

środa, 19 grudnia 2018

Mikołajkowa szóstka- Spotkanie rodzinne





Dwanaście autorek z okazji świąt napisało świąteczną antologię Pod świątecznym niebem, a całkowity zysk z jej sprzedaży zostanie przekazany na chore dzieci w ośrodku w Szczytnie. Wraz z Zapatrzona w Książki z tej okazji przygotowałyśmy mini wywiad, który od dziś do 24 grudnia będzie pojawiać się codziennie na naszych blogach. Codziennie po jednym pytaniu i po 6 odpowiedzi na jednym blogu. Gotowi na zabawę?


KAROLINA STASZAK

Moi bohaterowie są zupełnie nowi. To jest ich początek i zostali „stworzeni” specjalnie do antologii. Coś mi mówi, że nie koniecznie na tym opowiadaniu zakończą się ich perypetie.
Ucieczka przed miłością, spotkanie kogoś, kto tę lukę wypełnia, a potem znowu złamane serce. Opowiadania mają to do siebie, że są krótkie, więc nie jest łatwo przedstawić w nich pełną historię bohaterów, ale można co nieco ich nakreślić. Takich odrobinę tajemniczych, nie do końca poznanych…

DOMINIKA SMOLEŃ

W sumie nie planowałam powrotu do bohaterów „Biegu do gwiazd”, ale tak wiele osób chciało się dowiedzieć, jak ostatecznie potoczyły się losy Ady, że musiałam napisać chociaż jeszcze kilka stron więcej. Niemniej jednak bardzo przyjemnie mi się opowiadanie do antologii pisało. Czuję z tymi bohaterami niepodważalną więź i to jest piękne.

NINA NIRALI

Moje opowiadanie mówi o zupełnie nowych bohaterach i nie nawiązuje do żadnej z wcześniej wydanych historii.

ANITA GIERAK

Moi bohaterowie na pewno jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa ponieważ książka, w której występują ukaże się dopiero po nowym roku. Przyznam jednak, że ucieszyło mnie pisanie wspomnień moich postaci.

ANGELIKA ŚLUSARCZYK

Niestety, ale moje opowiadanie jest odrębną historią. W najbliższym czasie nie planuję pisać książki o mojej bohaterce z Drugiej szansy, Agnieszce. Ale kto wie, może kiedyś się ucieszę na samą myśl, że do niej powrócę? J

  ANNA PARTYKA-JUDGE


Nie bardzo rozumiem to pytanie. Odpowiem wobec tego w ten sposób:

Antologia jest wspaniałą możliwością spotkania się z innymi pisarkami/ pisarzami w jednym wydaniu. To jest ciekawe doświadczenie nie tylko dla czytelnika. Dla pisarzy również. Po postawieniu ostatniej kropki w opowieści o losach bohaterów historii jaka się ukazała „Pod świątecznym niebem” musiałam niezwłocznie zajrzeć do innej grupy bohaterów w mojej książce „Na krawędzi uczuć”. Ukaże się ona 26 lutego nakładem wydawnictwa Replika. Być może bohaterowie „Niebieskiego Nissana” zyskają swoich fanów i zechcą poznać ich bliżej. Wówczas wybiorę się na spacer z Margaret i Jo . Po czym czytelnicy odnajdą dalszą ich historię.


Odpowiedzi pozostałych autorek odnajdziecie tu---->Wywiad

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz