Marta wśród książek,  Recenzje

Nieujarzmiona przeszłość-Tillie Cole

Idziesz przez życie, szukając szczęścia i małych radości. Otwierasz się na miłość i przyjaźń, starasz się w każdą relację wkładać całe serce. To wtedy cios jest najbardziej bolesny. Mijają lata, a przeszłość wciąż dobija się na wierzch w twoich myślach. Dasz się pokonać marom przeszłości? A może poskładasz serce i zaprosisz do środka trochę miłości?

 

Elysia Willis wiedzie spokojne życie na ranczu. Opieka nad posesją i końmi sprawia jej wiele przyjemności, wciąż jednak doskwierają jej samotność i strach, przed przeszłością. Były partner okazał się nie tą osobą, za którą się podawał. Nie chciał jednak odpuścić, dlatego dziewczyna wciąż się ukrywa. Gdy przeszłość ją dogania, jej starszy brat Kyler, prawa ręka Katów postanawia wysłać do siostry ochronę w postaci Hush’a i Cowboy’a. Wystarczy, że żaden z nich jej nie dotknie.

Jak to bywa, założenia starszego brata biorą w łeb, a trójka mieszkańców rancza rozpoczyna walkę z uczuciami, bolesną przeszłością i przyjaźnią, która naznacza ich los. Krok po kroku Sia rozbiera mur, który dookoła siebie zbudował Hush, odnajdując jego zranioną duszę. Nie może się jednak oprzeć urokowi, jaki wokół siebie roztacza Cowboy. Mężczyzna potrafi przekonać do siebie niemalże każdą kobietę. Wybuch uczuć jest nieunikniony.

 

Tillie Cole przyzwyczaiła czytelnika do wysokiego poziomu, jakim cechują się jej opowieści. Nie oczywistości, wyraziści bohaterowie i akcja mrożąca krew w żyłach, to jej znaki rozpoznawcze. Czy Nieujarzmiona przeszłość trafiła w mą duszę równie mocno, jak poprzednie tomy z serii?

 

Bardzo cenie opowieści, które swoją odmiennością szokują, zmuszają do przemyślenia naszych poglądów na różne tematy i są motorem, który rozpędem zmienia nie tylko pęd powietrza, ale i to, jak postrzegamy świat. Tillie Cole zawsze pozostawia mnie w osłupieniu, które skutkuje wielogodzinnymi analizami historii przeczytanych w jej powieściach. Nie inaczej było z powieścią Nieujarzmiona przeszłość, która skupia się na losach dwóch członków słynnych i lubianych przeze mnie Katów Hadesa, oraz siostrze Kylera.

To, co od pierwszych stron przykuwa uwagę to z pewnością pewna siebie bohaterka, której niestraszne jest samotne życie. Wybuchowy charakter i wewnętrzna potrzeba robienia wszystkiego według własnych zasad to cała Elysia. Kobieta marzy, by wymazać błędy przeszłości i wieść spokojne życie wśród swych koni. Doganiają ją jednak demony, które mogą zniszczyć to, co tak ceni. Wtedy na arenę wkraczają dwaj mężczyźni, tak różni, a jednocześnie mocno absorbujący uwagę czytelnika. To jedna z niewielu powieści, w których taki układ sił miłosnych nie razi, a wręcz uczy nieoceniania tylko po okładce.

Autorka lekko zmienia klimat. Porzuca chwilowo sekty i mniej skupia się na tym, co było do tej pory. Jednak nie jest to chwila na oddech i zwolnienie tempa. Fabuła od pierwszych stron zaskakuje i bardzo skupia się na rasizmie. To przeszłość Hush’a napędza tę opowieść, a spotkanie jego poranionej duszy z tym, co skrywa Sia, jest gwarancją masy emocji, które mogą rozgrzać do czerwoności niemal każdego.

 

Hash, Cowboy a może…

 

Wiem, co sobie pomyśleliście. Wątek trójkąta miłosnego większości kojarzy się źle, tu jednak idealnie wpisuje się zarówno w sam pomysł na fabułę, jak i jako forma potwierdzająca, że opowieści spod pióra Cole nie są czarno-białe i nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć własnych reakcji i poglądów. Nieujarzmiona przeszłość to miłość, strach paraliżujący nas bez reszty. Ten, który odczuwamy w obliczu zagrożenia i ten, który jest władcą zakochującego się serca.

Nie jest to lektura lekka i przyjemna. Porusza tematy ciężkie i ważne, w specyficzny dla autorki sposób dając do myślenia, pozwalając na wątpliwości i wypełniając zmysły emocjami, które zachwycają. To nadal ta Tillie Cole, którą pokochałam za ciężar tej serii. To wciąż mieszanka wybuchowa, która rozwala emocjonalnie i daje radość.

 

Ocena:

Tytuł: Nieujarzmiona przeszłość
Cykl: Kaci Hadesa (tom 6)
Autor: Tillie Cole
Wydawca: Editio Red
Liczba stron:336
ISBN:9788328359475
Data wydania: 21 stycznia 2020

Książki stanowią dla mnie całodobową dostawę tlenu. Staram się zarażać swoją pasją każdego kto tylko wejdzie na moją orbitę. Dusza przepełniona fantastyką, serce bijące w rytm romansów, rozum łaknący zagadek i akcji. Od niedawna fanka literatury dziecięcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *